Przemek Maryczński aka Pemmax, poruszył sprawę, o której wspominałem kilka tygodni wcześniej - pozyskiwania przez wydawców frajerów, którzy będą pracować za darmo (Rób dla nas za darmo).
Z tekstu Przemka i dyskusji na Twitterze wnioskuję, że jedna z wielu propozycji, jaką otrzymałem została skierowana także do innych blogerów.
Chodzi mi konkretnie o propozycję pisania do magazynu iCoder, wydawanego chyba przez Software.com.pl (a przynajmniej z tej firmy otrzymałem propozycje pisania). Nie muszę nawet publikować mailów, które otrzymałem z tego wydawnictwa. Treść jednego z nich jest niemal identyczna z ogłoszeniem, zamieszczonym na GoldenLine.
http://www.goldenline.pl/forum/2686620/wspolpraca-z-icoder-magazine
W świecie, w którym żyjemy, każdy powinien otrzymać zapłatę za swoją pracę. Pewnie, że można się nie dogadać co do stawki ale proponować komuś jedynie iluzoryczną sławę licząc, że się na to nabierze?
Chodzi mi po głowie czarny ranking takich wydawców.