MacKozer po godzinach
Prawie jak Steve Jobs czyli biznes bez sentymentów.

“Chcesz do końca życia sprzedawać słodzoną wodę, czy może wolałbyś zmienić świat?”

Steve Jobs do Johna Sculley’a. (Steve Jobs - Walter Isaacson, Insingnis 2011). 

Poniższy tekst to próba wyprostowana rzeczywistości, którą Przemek zakrzywił w swoim  “wsadzającym kij w mrowisko” tekście na Spider’s Web. Dostało się w nim po kolei wielu blogerom piszącym o Apple, na deser wpisu Przemek pozostawił mnie. Z blogowaniem jest tak jak z muzyką - w którą bawię się od dawna. Musisz mieć przede wszystkim sam własną egoistyczną frajdę z tego co robisz, kwestia oceny przez innych jest sprawą drugorzędną. Stąd nie podejmuję z Przemkiem polemiki, jego prawo mieć takie, a nie inne zdanie o moim blogu. 

Uważam jednak, że cały tekst jest zagraniem biznesowym. Kilka dni temu Przemek wykazał zainteresowanie moim blogiem i moją przyszłością jako blogera, zadając mi podobne pytanie, do tego jakie Jobs zadał Sculley’owi. Chwilę później opublikował swój tekst na Spider’s Web. To moim zdaniem czysty biznes, a ten pozbawiony jest sentymentów. Chcąc coś kupić, wytykasz tego prawdziwe i wyimaginowane wady licząc, że zapłacisz mniej.

  1. itomek reblogged this from mackozer
  2. mackozer posted this